^
24-03-2014


Wskaźnik OEE w programie CMMS

Niektóre programy klasy CMMS liczą, a przynajmniej próbują liczyć, wskaźnik OEE.

Problem polega na dostępnych ku temu danych. No bo jakie dane dostępne są w systemie CMMS?
W zasadzie tylko czas awarii. Czyli czas utraty dostępności. Ale awarie to nie jedyny powód jej utraty. Ponadto możemy, czysto teoretycznie, mieć dostęp do czasu operacyjnego jeśli zastosujemy kalendarze określające w jakich dniach i na jakich zmianach roboczych maszyny powinny pracować. Z naciskiem na słowo POWINNY bo kto by się tam przejmował jakimś kalendarzem jeśli nagle na kilka dni uruchomiono trzecią zmianę ze względu na przypływ zleceń.

Załóżmy że chcemy wyznaczyć OEE dla wczorajszej zmiany dla maszyny A1. Zakładamy teoretycznie że zmiana to 8 godzin a czas awarii wynosi 2 godziny ( też teoretycznie, o czym niżej).
Mamy czas zamówiony i czas dostępny ograniczony przez czas awarii.

Ale nie mamy żadnej informacji o tym jakie były planowane postoje, np. przerwy śniadaniowe, jaki był czas przezbrojeń. Nie wiemy nic o spadkach wydajności ograniczających wykorzystanie ani o jakości.

Jak więc mamy policzyć OEE? Dodawać te wszystkie czasy do programu odpowiadającego za utrzymanie ruchu?
Teoretycznie można …..

Na koniec taki drobny niuans. Czas awarii nie zawsze, a przynajmniej nie w całości jest czasem ograniczającym dostępność. Może być tak że podczas awarii maszyna przez pewien czas pracuje.
Wyobraźmy sobie taką sytuacje:

11:15 zgłoszono awarię wydmuchiwarki
11:25 technik zdiagnozował uszkodzenie zaworu wypychacza.
Produkcja panikuje że muszą skończyć partię. Technik z szefem produkcji dochodzą do wniosku że najlepszym wyjściem będzie przełączenie maszyny w tryb pracy jednostronnej a naprawa odbędzie się po skończeniu zlecenia.
11:40 maszyna wznawia pracę z połową wydajności. Czyli z wykorzystaniem równym ok 50%
16:50 skończono produkcję
17:20 kolejny technik wymienia zawór
18:30 maszyna zostaje zwrócona produkcji

Awaria trwa od 11:15 do 18:30 czyli ok 8 godzin ale naprawa trwa niecałe dwie godziny ( utrata dostępności ) a przez ok 6 godzin maszyna pracuje z utratą wykorzystania.
Proste, prawda ?

Reasumując
Nie jest dobrym pomysłem aby wciskać na siłę ten wskaźnik do oprogramowania dla utrzymania ruchu. Ba, dyskusyjny jest pomysł aby to utrzymanie ruchu obarczać wyliczaniem tego wskaźnika.