^
22-08-2019


Części zamienne -klasyfikacja ABC XYZ



Z częściami zamiennymi w utrzymaniu ruchu są trzy zasadnicze problemy:
  • kosztują – często są drogie a czasami masakrycznie drogie
  • zakup wymaga czasu – czasami dzień a czasami KILKANAŚCIE tygodni
  • zapotrzebowanie na nie jest trudne do przewidzenia
Logistyka w utrzymaniu ruchu rządzi się trochę innymi prawami niż logistyka w produkcji.
W produkcji możemy dość szczegółowo określić zapotrzebowanie na podstawie planów produkcyjnych i prognoz sprzedaży naszych wyrobów. A wręcz możemy niektóre komponenty zamawiać tak aby pominąć ich magazynowanie ( just-in-time).

W utrzymaniu ruchu NIGDY nie będziemy mieli pewności co i kiedy będzie potrzebne i jak szybko uda nam się to coś dostać jeśli nie mamy tego na magazynie. Ponadto bardzo ciężko prognozować na podstawie danych statystycznych bo mamy wiele pozycji których zużycie równe jest zero – o czym trochę niżej.

Najlepiej było by mieć wszystko na stanie, ale to niemożliwe, czasami niekonieczne i po prostu przerażająco drogie. Skoro nie możemy mieć wszystkiego to musimy panować nad tym co mamy i spróbować przewidzieć co może nam być potrzebne.

Wsparciem jest tu metoda ABC XYZ, choć interpretowana troszeczkę inaczej niż w przypadku typowego zastosowania w logistyce na potrzeby której została stworzona.

W skrócie ABC określa jaka jest dostępność danej rzeczy a XYZ jakie jest na tę rzecz zapotrzebowanie.
  • A Unikalne – ciężko dostać albo dostawa bardzo długo trwa
  • B Popularne – dostępne, choć czasami wymaga trochę czasu i/lub poszukiwań
  • C Masowe – dostępne w czasie kilku - kilkunastu godzin
Niektóre części możemy kupić w markecie a część taka jest tak popularna że możemy liczyć na jej dostępność ( albo zamiennika ) nawet za 10 tygodni. A są i takie części których nie dostaniemy nigdy i nigdzie.

Taki na przykład przekaźnik R4. Jest na rynku od co najmniej 20 lat, ma wiele odpowiedników, można go kupić praktycznie w każdej hurtowni elektrycznej, kosztuje kilkanaście złotych a w najgorszym wypadku można wymienić podstawkę i użyć jeden z setek innych, podobnych przekaźników. A wiec przekaźnik R4 z pewnością możemy oznaczyć literką „C” jako produkt masowy i łatwo dostępny.

Drugą kategorią są części popularne. Taki na przykład elektrozawór pneumatyczny Festo jeśli należy do tak zwanego typoszeregu kupimy i dziś i za 5 lat a czas realizacji zamówienia nie przekroczy 2 tygodni choć często dostaniemy go w ciągu 48 godzin.
Podobnie jak w przypadku przekaźnika możemy też sobie „poradzić” – jeśli nie jest to segment wyspy zaworowej to na czas oczekiwania na dostawę możemy za pomocą złączek i kawałka przewodu „podwiesić” inny zawór. Byle nie na zawsze ….
Taki zawór będzie należał do kategorii „B”. Powinniśmy rozważyć zakup takich części na zapas. Szczególnie jeśli jest ich dużo w użyciu, bo jedną z cech części zamiennych jest ich powtarzalność. Możemy mieć część która występuje tylko w jednej maszynie a możemy mieć część która występuje w większych ilościach – jeśli w kilku maszynach jest po kilka takich zaworów to ryzyko rośnie a zamrożenie jednej części dla 10 maszyn mniej boli.

Jazda bez trzymanki zaczyna się z częściami unikalnymi. Stare sterowniki PLC, dedykowana elektronika, części mechaniczne wykonane przez producenta maszyny, falowniki bardzo dużej mocy ( czytaj bardzo drogie ) albo stare serwonapędy.
Jest cała masa części czy komponentów których zakup może być niemożliwy albo będzie trwał bardzo długo. Coraz więcej starszych komponentów jest produkowanych gdy zajdzie taka potrzeba. Producent zrealizuje nasze zamówienie ale będzie to trwało np. 11 tygodni.
W takim przypadku poza planowaniem zakupu ( z poszukiwaniem starych modułów na Allegro włącznie ) musimy, powinniśmy zaplanować pewne strategie na wypadek awarii. Nie czekać aż „walnie” i nie rozkładać bezradnie rąk tylko zawczasu poszukać alternatyw od zrobienia analizy rynku po prewencyjną modernizację maszyny.

Następna „literka” określa nam jak często zmagazynowana część nam się przyda
  • X duże zapotrzebowanie
  • Y średnie zapotrzebowanie
  • Z niskie zapotrzebowanie
Niektóre części na pewno będą potrzebne bo się zużywają albo pracują w takich warunkach że ryzyko uszkodzenia drastycznie rośnie. W pierwszym przypadku może to być element tnący w pakowarce a w drugim czujnik temperatury w tym elemencie którego przewód jest non stop w ruchu. Takie części których zużywamy dużo oznaczamy literką „X” i musimy po prostu je mieć.

Do kategorii „Y” zaklasyfikujemy wszystkie te części i materiały które psują się rzadko ale się psują. Grzałki, styczniki, niektóre łożyska etc.
Ponieważ często jest tak że nie pamiętamy ile razy dana część się zepsuła i kiedy to było to w naszym programie CMMS jest taka funkcja która nam to pokaże ile razy w jakich okresach tę cześć pobierano:


Z perspektywy czasu zawsze inaczej to wygląda.

Ostatnia kategoria, „Z” oznacza niskie zapotrzebowanie. A więc taka część psuje się rzadko.
Ale ….
Z tą kategorią należy uważać. Wspomniałem na początku że niezmiernie ciężko jest szacować zapotrzebowanie na podstawie statystyk bo niektóre pozycje nigdy nie były pobierane.

Wyobraźmy sobie że od 17 lat jesteśmy w posiadaniu obrabiarki CNC która ma trzy serwo-napędy. Nigdy się one nie zepsuły i nigdy nie były wymieniane. Jakie jest zapotrzebowanie na takie serwo? Logika podpowiada że niskie. Ale doświadczenie podpowiada że wysokie bo tak wiekowa elektronika może w każdej chwili strzelić – ma starzejące się kondensatory. A więc zapotrzebowanie powinno być wysokie. A że jest to część z kategorią „A” to możemy mieć problem.
No chyba że maszynę tę spisaliśmy już na straty, nie będziemy w nią inwestować i po prostu wyeksploatujemy ją do końca.

Reasumując
Optymalizowanie zasobów części zamiennych to niełatwe zadanie. Z jednej strony wysokie koszty z drugiej strony ryzyko przestojów produkcji.
Dlatego warto poświęcić czas na to aby określić dla każdej z części ryzyko jakie jest z nią związane a na podstawie tej wiedzy określić minimalny i optymalny stan magazynowy.